Kilka słów
o nas
Kim jesteśmy?
Tak wyglądał nasz zespół na początku: Hristiyan Hristov i Rumyana Angelova. Ale... powiedzmy to po przyjacielsku! Na obu końcach zdjęcia jesteśmy my, Hris i Rumi - przyjaciele i współzałożyciele MyMonkey.
Między nami stoją nasi życiowi partnerzy, którzy wspierają nas na każdym kroku - Dajana i Iwan, a w samym środku Teja, maskotka zespołu i starsza córeczka Hrisa i Dajanki. Mówimy „starsza”, bo do rodzinnego grona dołączyła już Sofia. Rumi i Iwan doczekali się z kolei Zahariego, którego możesz już kojarzyć, jeśli obserwujesz MyMonkey na Instagramie i Facebooku.


Dlaczego powstała marka MyMonkey?
Uśmiechy dzieci są dla nas najważniejsze. Wiemy też, jak ogromną rolę odgrywają w życiu każdego rodzica - to w nich mieści się cała radość świata. Wiemy również, że aby dzieci były szczęśliwe, trzeba pozwolić im swobodnie poznawać otaczający je świat, bez ograniczania ich wrodzonej ciekawości (oczywiście o ile jest to bezpieczne 🙂). A to oznacza także pozwolić im dotykać wszystkiego pulchnymi rączkami, sprawdzać, co dzieje się z jedzeniem w miseczce, sięgać po nie, machać rączkami i je rozrzucać.
Choć nie możemy obiecać, że mama uniknie całego bałaganu, jaki niemal codziennie wymyśla jej mała małpka, mamy nadzieję choć trochę go zmniejszyć. Zależy nam, aby posiłki były nie tylko świetną zabawą dla maluchów, lecz także dziecinnie proste dla „ekipy sprzątającej”, która wkracza do akcji po nich.
Więcej o nas opowiedzieliśmy w wywiadzie dla magazynu „9 miesięcy”.
Jak rosła nasza Małpka
- 2020 r.

Narodziny pomysłu
- styczeń 2021 r.

Uruchomienie sklepu internetowego z miseczkami
- czerwiec 2021 r.

Silikonowe śliniaki
- maj 2022 r.

Bambusowe talerzyki
- kwiecień 2023 r.

Premiera poradnika z przepisami dla niemowląt
- grudzień 2023 r.

Start comiesięcznych darowizn na rzecz „Wierzę i pomagam”
- styczeń 2024 r.

Łyżeczki do rozszerzania diety
- marzec 2024 r.

Nowa technologia grawerowania naczyń bambusowych
- maj 2024 r.

Rebranding i nowe opakowanie
- czerwiec 2024 r.

Termosy na jedzenie
- grudzień 2024 r.

Butelki na wodę
- marzec 2025 r.

Grazia Mother & Kids Awards - najlepszy zestaw do karmienia
- czerwiec 2025 r.

Bambusowe talerzyki w kształcie małpki
- lipiec 2025 r.

Naklejka na samochód „Psotna mała MAŁPKA W SAMOCHODZIE”
Nasza misja
W MyMonkey jesteśmy po to, by wiernie towarzyszyć dziecku już od jego pierwszych niepewnych kęsów. Stoimy ramię w ramię z każdym (niewyspanym) rodzicem, aby dać mu porcję spokoju i pewności, że świetnie radzi sobie z rozszerzaniem diety swojego dziecka. Wiemy, że tylko wtedy - spokojni i pewni siebie - mama i tata mogą cieszyć się wszystkimi zabawnymi chwilami przy rodzinnym stole.
Nasza wizja
Wyobrażamy sobie dni, w których każde „Czy ja sobie radzę?” znika bez śladu na widok chichoczącej małej małpki w domu. Marzymy o tym, by stać się częścią codzienności każdej rodziny w Europie, a MyMonkey - towarzyszyć dziecku od pierwszego spotkania z jedzeniem innym niż mleko aż do chwili, gdy maluch nie rzuca już łyżeczką o podłogę, tylko sam sprawnie kieruje ją do buzi.
Nasze wartości
Czyli dlaczego robimy to, co robimy,
nawet gdy przecier jest dosłownie wszędzie...
Dzieci są zawsze na pierwszym miejscu.
Wszystko, co oferujemy, jest bezpieczne, wysokiej jakości i delikatne - stworzone z myślą o najmłodszych. Jeśli nie wybralibyśmy danego produktu dla własnych dzieci, nie zaoferowalibyśmy go także żadnemu innemu dziecku.
Rodzicielstwo bywa odrobinę szalone. Ułatwmy je sobie.
Od przyssawek na spodzie naszych naczyń (które utrzymują miseczkę i talerzyk na miejscu), przez śliniak z kieszonką (który wyłapuje sporą część spadających kęsów), aż po nasz poradnik z przepisami - jesteśmy tu po to, by ułatwiać, a nie komplikować.
Bałagan jest częścią magii.
Nie oczekujemy perfekcji. Spodziewamy się banana we włosach, kuskusu w nosie i łyżeczki na podłodze. Właśnie tak maluszki się uczą i tak powstają wspomnienia.
Radzisz sobie lepiej, niż Ci się wydaje.
Nie jesteśmy tu po to, żeby mówić Ci, co jest właściwe. Chcemy być obok, podać pomocną dłoń i powiedzieć: „Świetnie sobie radzisz”. Bo naprawdę tak jest.












